Powered by Blog.pl
Content by Beataafrodyta

Gdzie byłaś kiedy cię nie było?
2007-06-06
skomentuj (2)

Przychodzi taki czas w życiu każdego człowieka, w którym czuje, że może wszystko. I o dziwo wszystko mu się udaje. Ja widocznie do takich nie należę, ale cieszę się tym co mam. Wreszcie (choć nie chciałabym zapeszać) tata znalazł umiar w alkoholu. Drogi moja i Gaty znów się ze sobą splotły i uwierzyłam, że prawdziwa przyjaźń może przetrwać wszystko. Nie byłabym sobą gdybym nie pochwaliła się miłością, która wciąż na nowo zakwita.

Teraz powinna się tutaj pojawić jakaś oda o natchnienie i siłę twórczą... "Już za rok maturaaa". Nikt nie musiał mnie uświadamiać, że czas przecieka przez palce (jak ja tego stwierdzenia nienawidzę!). Mimo wszystko, mimo tej wiedzy, pozornie świadoma wpadłam we własną pułapkę. Więc nie pozostaje mi nic innego jak zakasać rękawy i wziąć się ostro do pracy. Koniec końców od najbliższych 11 miesięcy zależy całe moje dalsze życie.

Nie tłumacząc swojej długiej (bo aż od listopada) nieobecności, już zapowiadam kolejną. Chyba powód jest wystarczająco ważny.

Oczywiście znając swoją rażącą niekonsekwencję pojawię się w najmniej odpowiednim momencie. Proszę tylko o jak najmniejsze konsekwencje...
Pozdrawiam!



Orzeł biały
2006-11-11
skomentuj (4)

Orle biały, co koronę niedawno dostałeś,
dlaczego taką marną ziemię sobie wybrałeś?
Z krwi patriotów Ona się zrodziła,
przez stulecie w okrutnych zaborach przeżyła,
wojny Ją szarpały, a Ona
na złość dyktatorom odrodzona.
Wnet czerwień Ją przykryła
i w ludziach płakała,
lecz ziemią silna była
i Solidarność dała.
W oczach stoczniowców,
w sercach górników
i w dłoni papieża,
Ona króluje ciągle i ból uśmierza.
W świętości Jadwigi, Faustyny i Maksymiliana,
Ona ma tarczę i u Boga jest znana.
Nad Tatrami w Bałtykiem lecisz orle biały
i podziwiasz jak ta Polska z miłości powstała.
Czerwień krwi naszej i biel skrzydeł twoich
dała nam Ojczyznę w objęciach pokoju.